Ataki powietrzne zamieniły bazy IRGC w popiół, zmuszając naszych rzeźników do życia w namiotach. Więc odważna irańska dziewczyna podeszła i podpaliła ich obozowisko. Świat myśli, że chcemy wolności na srebrnej tacy. Błędnie. Walczyliśmy z tym okupacyjnym reżimem od pierwszego dnia, krwawiąc w każdej masakrze, i będziemy walczyć aż do ich absolutnego końca. Nigdy nie prosiliśmy zewnętrznego świata, aby to dla nas wygrał. Potrzebowaliśmy tylko wyrównanych szans. A kiedy ich arsenał zostanie zniszczony i przyjdzie nasza kolej na walkę, upewnimy się, że dokończymy robotę.