Na Słońcu właśnie wybuchł rozbłysk słoneczny (klasa 2.7 m), tworząc bardzo dużą falę uderzeniową koronalną. Ponieważ zdarzyło się to dokładnie z centrum Ziemi, prawie na pewno mamy kolejną wyrzut masy koronalnej (burza plazmowa) w drodze, która uderzy w Ziemię w ciągu 48-72 godzin.
Wielkość 5.8 w skali Richtera właśnie uderzyła w pobliżu Kuby, kilka godzin po imperialistycznych uwagach prezydenta Stanów Zjednoczonych i w czasie, gdy kraj zmaga się z przedłużającym się blackoutem energetycznym trwającym ponad tydzień. Wspominałem wcześniej, jak znaczące trzęsienia ziemi często występują w momencie, gdy kluczowe strefy geopolityczne stają się "gorące". Nie potrafię wyjaśnić, jak to działa, poza metafizycznym aspektem, ale to interesujące zjawisko do zaobserwowania.
"Wierzę, że będę miał zaszczyt zająć Kubę. Uwolnić ją. Zająć ją. Myślę, że mogę zrobić z nią wszystko, co chcę, jeśli chcesz znać prawdę."
Trump całkowicie stracił rozum.