Fajnie, że Natural Gas pozwolił mi wygłosić wykład na temat wielkości pozycji, ryzyka luk, nieciągłej natury zmienności oraz charakterystyki wydajności różnych struktur handlowych, wszystko w jednym wykresie.
Handel gazem ziemnym jest jak pierścienie władzy w Władcy Pierścieni. Wszyscy mówią: „Hej, to wydaje się całkiem fajne. Prawdopodobnie mógłbym to ogarnąć”.
A potem, sześć miesięcy później, są niewidzialnym Nazgûlem uwięzionym w świecie męki i zemsty.
Ale z ładnym procentem z umowy książkowej i dwoma Ferrari.