Pracownicy Figma dostali najgorszy cios 1-2 w historii. Powinni mieć ogromne wyjście z przejęcia przez Adobe, ale globalne otoczenie regulacyjne zabiło ten deal. Więc wchodzą na giełdę i osiągają kapitalizację rynkową 3 razy wyższą od ceny przejęcia, a wszystko wygląda obiecująco. Potem AI robi ogromne postępy w 6-miesięcznym okresie blokady po IPO, a akcje spadają o 80%.