Zawsze cenię gotowość Haseeba do ożywionej debaty. Podsumowując mój punkt widzenia - użytkownicy nie dbają o decentralizację swoich rynków predykcyjnych. Chcą świetnego UX produktu, z głęboką płynnością i dobrą wyceną. Historyczne cechy decentralizujących rynków predykcyjnych związane z rozstrzyganiem rynku są mniej pożądane przez konsumentów i wolą mieć znaną arbitraż wydarzenia. Jednak Haseeb porusza ważny punkt, z którym generalnie się zgadzam - wiele giełd (i firm technologicznych) początkowo zdobywa udział w rynku, łamiąc zasady status quo. Uber. Airbnb. Coinbase. Hyperliquid. Itd. Jednak nie jestem pewien, czy można powiedzieć, że to wymaga decentralizacji per se w porównaniu do apetytu na ryzyko. Poza prawdziwie on-chain protokołami, które przekazują kontrolę operacyjną użytkownikom lub innym interesariuszom (np. Ethereum, Solana, Uniswap, Morpho), większość firm, nawet on-chain, utrzymuje materialną kontrolę nad swoimi operacjami.