E-mail z 2008 roku, który otrzymałem od mentora: "Podczas gdy wielu załamuje ręce, przypominam sobie lata 70., kiedy cierpieliśmy z powodu szoku naftowego, co powodowało długie kolejki na stacjach benzynowych, racjonowanie i ograniczenia prędkości do 55 MPH na federalnych autostradach, recesję, bardzo mało kapitału venture (50 milionów dolarów rocznie w firmach VC) oraz to, co prezydent Jimmy Carter (w swetrze, przemawiając do narodu w telewizji, ponieważ obniżył temperaturę w Białym Domu) nazwał 'malaise'. To właśnie w tych czasach dwóch chłopaków bez żadnego prawdziwego wykształcenia wyższego, Bill Gates i Steve Jobs, założyło firmy, które radziły sobie całkiem dobrze." "Możliwości pojawiają się zarówno w złych, jak i dobrych czasach." "W rzeczywistości możliwości są często większe, gdy powszechna mądrość głosi, że wszystko idzie w dół." "Cóż... zbliżamy się do końca kolejnego wspaniałego roku, a mimo tego, co czytamy o prognozach na 2009 rok, możemy oczekiwać Nowego Roku pełnego możliwości oraz stymulujących wyzwań."