Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
Mam wiele krytycznych uwag na temat Fundacji Ethereum.
Ale "koniec manifestów, więcej dostarczania" od @hosseeb, VC, to nie jest opinia, którą wezmę na poważnie.
Intuicja szybszego dostarczania ma sens w jednym świecie: startupach. Spalasz czas, konkurenci się poruszają, każdy tydzień debaty to tydzień, w którym ktoś inny zdobywa twój rynek. Prowadzę wiele firm, dostarczamy, szybko rośniemy, miliardy przepływają przez to, co zbudowaliśmy, a miliony korzystają z naszych produktów. Znam tę logikę od środka. Tam jest poprawna.
Ethereum nie jest startupem. Nigdy nie było. To protokół. Błąd, który ciągle popełniają mądrzy ludzie z doświadczeniem w produktach lub VC, polega na stosowaniu zasad jednej gry do zupełnie innej.
To, co sprawia, że Ethereum ma jakąkolwiek wartość jako infrastruktura, to wiarygodna neutralność. Przekonanie, że żadna pojedyncza jednostka tego nie kontroluje. Nie @VitalikButerin, nie @ethereumfndn. Gwarancja nie tkwi w kodzie, żyje w tysiącach niezależnych ludzi, którzy nieustannie obserwują, dyskutują i którzy wielokrotnie pokazali, że odrzucą zmiany, które uznają za nielegitymne.
Obraz, który publikuję, doskonale uchwyca estetykę kryptowalut przejętą przez performatywnych wierzących: ludzi, którzy stracili miliardy, zachowali wiarę i teraz domagają się, aby traktować ich poważnie w sesjach zdjęciowych. To jedna z dwóch sił wypychających ludzi, którzy naprawdę budują. Niecierpliwy kapitał, który chce szybkości produktu, i performatywna kultura, która przekształciła techniczny ruch w bal maskowy. Oba są szkodliwe, oba źle rozumieją, czym jest Ethereum.
Premia Ethereum nad każdą inną L1, mimo że jest wolniejsze i droższe, wynika z jednej rzeczy: ludzie wierzą, że nie zostanie przejęte. Powód, dla którego jest również droższe i wolniejsze, jest dokładnie taki sam. Całe badania i prace techniczne, które wykonujemy, są trudne, ponieważ chcemy być najbardziej zdecentralizowaną L1 z Bitcoinem. Chcemy stać się szybcy, nie tracąc naszych gwarancji.
Fundusze takie jak Dragonfly mają strukturalny bodziec wskazujący w jednym kierunku. Krytykuj prędkość Ethereum, stwórz pilność, uzasadnij wspieranie tańszych kopii. To tworzy prawdziwą ślepą plamę wokół rzeczy, które nie wyglądają jak dostarczanie, ale w rzeczywistości trzymają wszystko razem.
W momencie, gdy Ethereum optymalizuje tylko dla tempa dostarczania kosztem legitymacji, zaczyna wyglądać jak każda inna łańcuch kontrolowany przez fundację. Jest ich dziesiątki. Są warte ułamka wartości.
To nie oznacza, że Ethereum powinno być wolne. To nie oznacza, że nie powinniśmy dążyć do poprawy. Byłem jednym z najsilniejszych krytyków Ethereum. Spalam dużą część mojego kapitału, aby przesunąć granice Ethereum. Buduję wiele firm na jego bazie i staram się uczynić go szybszym oraz przyciągnąć do niego użytkowników.
Wierzenie, że napisanie manifestu blokuje rozwój protokołu, jest absurdalne.
EF ma prawdziwe problemy. Nieprzejrzysta komunikacja, słaba priorytetyzacja, złe rekrutacje, dysfunkcja organizacyjna z realnymi kosztami. Te problemy zasługują na poważną krytykę od ludzi, którzy rozumieją, co utrzymują. Ale rozwiązaniem nie jest logika startupu stosowana do wspólnoty protokołów. To lepszy projekt instytucjonalny, który zachowuje legitymację, jednocześnie poprawiając koordynację. To różne problemy z różnymi rozwiązaniami.
Do "po prostu dostarczaj" tłumu, od kogoś, kto spędził lata budując te systemy, a nie pisząc czeki: rzecz, którą chcesz zoptymalizować, to rzecz, w którą zainwestowałeś. Powolny, pluralistyczny proces, w którym nikt nie wygrywa jednostronnie, nie jest kosztem Ethereum. To produkt.
Alternatywą jest to zdjęcie z Vanity Fair. Gorsza, tańsza wersja TradFi przebrana w aksamit i panterkę, domagająca się, aby traktować ją poważnie.

Najlepsze
Ranking
Ulubione
