Żołnierz IDF opisujący, jak jego dowódca zabił dziecko: "Wyszliśmy z nim na pierwszą patrole… Na ulicach nie ma nikogo, tylko mały 4-letni chłopiec bawiący się… Dowódca… chwyta chłopca i łamie mu ramię… i nogę… Następnie nadepnął mu na brzuch trzy razy i odszedł."