315 Ja też podzielę się informacjami. W zeszłym roku Movement przyjechał do Chin, aby zorganizować wydarzenie, a pierwszym przystankiem było Shenzhen. Szczerze mówiąc, ich operacje były naprawdę dobre, zarówno online, jak i offline widać było, że włożyli w to serce. Kiedy dotarliśmy na miejsce, pierwsze wrażenie było takie: to miejsce jest naprawdę na poziomie, ma trochę smak pięciogwiazdkowego hotelu. Specjalnie skrytykowałem rzeźbę przed hotelem. Powiedziałem, że miejsce, które ma odwagę postawić coś takiego przed wejściem, na pewno nie jest tanie. Jeśli projektodawcy są gotowi wydać na to pieniądze, to znaczy, że chcą złapać dużą rybę. W drodze, jechałem tym samym samochodem z dwoma osobami odpowiedzialnymi za projekty w ekosystemie Sui. W samochodzie jeden z ważnych ludzi rozmawiał ze mną o projekcie, który chciał zrealizować. Po latach, patrząc wstecz, naprawdę jest to trochę smutne: jeden projekt po upadku zniknął bez śladu, inny wycofał się, aby szukać siebie, a tylko ja, stary dżentelmen, wciąż marzę. Nie można nie powiedzieć, że to naprawdę jest humor losu 🤡 Wracając do tematu, Movement nie tylko wydawał dużo pieniędzy na operacje, ale nawet CEO osobiście przyjechał, aby wystąpić. Nie można nie powiedzieć, że rzeczywiście „bardzo poważnie” podchodzą do rynku Azji i Pacyfiku. Tłumacząc to: uważają, że ludzie tutaj są głupi i mają dużo pieniędzy. Dlaczego tak mówię? Ponieważ po tym, jak ten CEO wszedł na scenę, myślałem, że przynajmniej opowie, jak wdrożyć projekt, jak go rozwijać, narysuje wizję, sprzeda historię; a jeśli nie, to przynajmniej opowie o technologii - chociaż w zasadzie chodziło tylko o fork Aptos. W rezultacie ten facet mówił przez pół godziny: jako samotny tata, jak trudno jest wychować dwie córki, dzięki Crypto udało mu się osiągnąć to i tamto, więc chce stworzyć Movement, aby oddać coś Crypto… Co do cholery, bracie? Przyszliśmy tu, żeby słuchać tego? Co ty w ogóle robisz? Można tylko powiedzieć, że ludzie za nim mają dość dziwne gusta, zatrudnili takiego gościa na CEO. Ale wracając do tematu, ten odpowiedzialny za APAC zrobił na mnie dobre wrażenie, przynajmniej wydawało się, że wie, co robi i dokąd chce to wszystko poprowadzić. Och, prawie zapomniałem powiedzieć. Wtedy po prostu chciałem zobaczyć, czym tak naprawdę jest Movement, a przy okazji zobaczyć, czy mogę zarobić trochę pieniędzy, więc zapisałem się na ich prezentację projektu. Po wszystkim, dałem CEO dwa ogromne poduszki z logo Sui. Czułem, że większość ludzi na miejscu prawdopodobnie myślała w duchu, że jestem idiotą. Ale ja sam uważam, że to było całkiem zabawne. Przynajmniej teraz, patrząc wstecz, to ci, którzy uwierzyli w Movement, byli naprawdę idiotami, hahahaha. Powyższe wydarzenia są w 100% prawdziwe. ...