W kraju uczyliśmy się angielskiego przez ponad 10 lat wciąż zdając egzamin na poziomie czwartej klasy, wciąż mówiąc po angielsku jak niemy Wystarczy wziąć jakiegoś małego dzieciaka, wysłać go za granicę lub do międzynarodowej szkoły po dwóch, trzech miesiącach już potrafi się komunikować po angielsku po roku staje się całkowicie biegły czytanie książek, oglądanie filmów, mówienie – wszystko po angielsku, aż do perfekcji W tym kraju na pewno jest coś nie tak z systemem edukacji Zagraniczni nie uczą się fonetyki, nie uczą się na pamięć słówek, ani nie zdają testów wielokrotnego wyboru, aby się nauczyć.