Zgadnij, dlaczego tym razem mało osób fomo na kontrakcie z homarem? Bo na łańcuchu kierowcy albo nie wsiadają, albo mają małe pozycje, zamiast krzyczeć "smok jeden", lepiej zająć się gorącymi słowami, które szybko przynoszą zyski. Kierowcy i KOL nie współpracują, tylko skupiają się na tym, by w ciągu tych kilku dni intensywnie zbierać, a na Binance kontrakt jest pusty. Szczerze mówiąc, zespół odpowiedzialny za dodawanie monet na Binance staje się coraz bardziej absurdalny, dodają kontrakt przy wartości rynkowej 8 milionów, a w funduszu jest tylko kilka setek BNB, naprawdę można w każdej chwili wylecieć w powietrze lub zniknąć. Ostatecznie zawsze ranią to, co nazywamy "szczypiorkiem", przyspieszając transfer bogactwa, mam nadzieję, że Binance będzie tego mniej robić, bo naprawdę nie ma już wielu detalistów.