Przez wiele lat posiadałem 63-metrowego Benettiego i spędziłem dużo czasu na rejsach po Morzu Śródziemnym. Pochodzę również z Grecji i jako dziecko dużo czytałem o Arystotelesie Onassisie. Co, według obecnych standardów medialnych, czyni mnie wyjątkowo wykwalifikowanym do komentowania Cieśniny Ormuz oraz wyzwań związanych z nawigacją w niej, a także geopolitycznych i ekonomicznych implikacji, które mogą z tego wynikać. Zatem w duchu nowoczesnej analizy ekspertów, oto jak to wszystko się rozgrywa... /s