Jutro lecę do Tokio, słyszałem, że w ostatnich dniach jest bardzo zimno, a kwiaty wiśni w rzece Meguro jeszcze nie zakwitły, prawda? Mimo że nie wybrałem osiedlenia się w Japonii, to Japonia jest moim ulubionym miejscem podróży. Lubię zgiełk Ginzy, a także hałas w Shibuya, a przejście przez Azabu do Roppongi to moja codzienna trasa spacerowa. W ciągu tych lat Japonia widocznie się zmienia, ale mam nadzieję, że niezależnie od zmian, Japonia zachowa te unikalne cechy, które tak bardzo lubię, w końcu świat jest nudny, a każde dodatkowe miejsce warte podróży jest zawsze dobre.