Za 300K, posłuchałbym i wysłuchał darczyńcy. Ale żeby mnie obrażać lub próbować wydawać mi rozkazy? Nie ma mowy. Charlie zepsuł tych ludzi. Ci z nas, którzy wciąż żyją, nie są tacy mili. Życzę tylko najgorszego tym śmieciom, które obrażały Charliego.