Dziś straciłem brata. Widziałem go na Święto Dziękczynienia, był w porządku. 3 miesiące później zdiagnozowano u niego nowotwór z przerzutami z "zbyt wieloma guzami w płucach, by je policzyć." Dwa tygodnie później go nie było. Proszę, jeśli w twojej rodzinie jest nowotwór, zrób badania. To już drugi brat, którego straciłem przez Wielkiego C. Podlinkuję poniżej dobry, kompleksowy test na badania nowotworowe. Będę mniej aktywny na X przez jakiś czas. A może więcej, żeby odciągnąć myśli. Nie wiem. Jestem teraz wykończony. Dziękuję za wysłuchanie.