dzień 1 na retatrutydzie. czuję moc ludzkiej pomysłowości płynącą w moich żyłach, tak jak czuł się Prometeusz. to jest najbardziej duchowe doświadczenie, jakie miałem od czasu, gdy po raz pierwszy czytałem Nietzschego. mgła się podnosi. moi przodkowie uśmiechają się do mnie. lato nadeszło.