Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
Więc byłem wczoraj na rodzinnym spotkaniu, a mój wujek zapytał mnie o sytuację w Iranie. Widział, jak publikuję o rynkach makro, więc chciał zrozumieć, co się dzieje i jak o tym myśleć.
Zacząłem mu to tłumaczyć. Zakłócenie w Hormuzie, zwolnienie z sankcji, co to oznacza dla cen. Normalna rozmowa. Jego brat siedział tam obok, słuchając.
Dziś zadzwoniła moja ciocia. Powiedziała mi, że jego brat był zdenerwowany po tej rozmowie. Nie na mnie dokładnie, ale na sytuację.
Okazało się, że przeszedł przez coś podobnego kilka lat temu. Ceny ropy wzrosły, jego portfel stracił, spanikował i sprzedał w najgorszym momencie. Nikt wokół niego nie rozumiał rynków, ponieważ nie miał nikogo, do kogo mógłby zadzwonić, więc po prostu siedział tam, patrząc na swój ekran sam i podejmując złe decyzje w milczeniu.
A wczoraj siedział tam, patrząc, jak swobodnie tłumaczę plan swojemu bratu, jakby to nic nie znaczyło. To go dotknęło, nie moja analiza, ale ta przepaść.
Zatrzymało się to w mojej głowie na chwilę, bo ja też tam byłem, może nie w tej samej sytuacji, ale to uczucie znam.
Ta cicha, niemal zawstydzająca złość na to, że ktoś dostaje pomoc w czymś, w czym nikt ci nie pomógł. Albo dlatego, że nie miałeś nikogo, albo dlatego, że nigdy nie przyszło ci do głowy, że pytanie o pomoc to w ogóle opcja.
Wiesz, jak to jest, gdy twój mózg dzieli świat na dwie części. Ludzie, którzy mają kogoś, do kogo mogą zadzwonić, gdy wszystko się sypie, i ty, siedzący z tym sam, próbujący to zrozumieć w trudny sposób, bo to wszystko, co miałeś.
I zamiast czuć ten ból, twój mózg robi coś dziwnego. Odwraca to i zamienia w osąd, jakbym poradził sobie sam, dlaczego oni nie mogą, a oni są słabi, potrzebując kogoś. Zaczynasz mówić sobie, że zmaganie się samemu było silniejszą drogą i że jesteś lepszy przez to.
Patrzenie z góry na kogoś jest łatwiejsze niż przyznanie, że chciałbyś, aby ktoś się dla ciebie pojawił. Łatwiejsze niż siedzenie z tym, jak bardzo chciałeś, aby wszystko potoczyło się inaczej.
Więc twój mózg wybiera to i to złe miejsce do życia.
Ale teraz myślę o tym, żeby do niego zadzwonić, po prostu sprawdzić, bo gdyby moja ciocia mi nie powiedziała, nigdy bym nie wiedział, a to jest część, która mnie przeraża. Ile osób wokół nas nosi taki ciężar i nawet tego nie zauważamy.
Najlepsze
Ranking
Ulubione
