Zawsze uważałem, że handel to jak uprawa roślin Wiosną siew, latem wzrost Jesienią zbiór, zimą przechowywanie Jakiś czas temu, gdy mówiłem ci o siewie crcl, powiedziałeś, że to jeszcze nie czas jeszcze musiałeś przekonywać, że ten, kto teraz siewa, to idiota musisz jeszcze poczekać Teraz nastała późna wiosna, nasiona zaczynają kiełkować i rosnąć Znowu widzę, jak ktoś sprzedaje sadzonki mówiąc, że zarobił fortunę Lato nadchodzi, niech rośnie naturalnie Gdy przyjdzie jesień, ci, którzy wiosną i latem szydzili, znów zapytają Zebrałeś tyle? Czy teraz jeszcze zdążę z siewem, nie ma co mówić wszyscy chcą siać Gdy zimą zapakujemy owoce do magazynu, ich nasiona zasiane jesienią zamarzły w śniegu Znowu rok mija, lato i zima Sialiśmy tsla, btc, crcl może jeszcze więcej nowych odmian Tylko niektórzy rolnicy stracili swoje pola nasiona zniknęły na końcu ludzie umierają z głodu...