Wstałem wcześnie i przeglądałem Twittera: Trochę absurdalne, że wiele tekstów KOL jest praktycznie identycznych. Czuję, że to jakby ta sama agencja MCN, ale nie będę oznaczać... Teraz mam wrażenie, że KOL jest więcej niż detalistów. Czasami, gdy idę na kolację, wstydzę się powiedzieć, że jestem KOL. Coraz bardziej czuję, że ten tytuł to wstyd. Obecny rynek kryptowalut coraz bardziej mnie smuci: KOL > detaliści, brak innowacyjnych rzeczy. Wygląda na to, że od momentu, gdy Trump wydał swoją monetę, a Binance został ukarany, ten rynek zaczął umierać.