Kilka osobistych przemyśleń na temat konkurencji. Po pierwsze, i co najważniejsze, życie jest zbyt krótkie, aby mieć prawdziwych wrogów. Dlatego nigdy nie traktuj konkurencji zbyt poważnie. Ich zadaniem jest pokonać cię, a twoim zadaniem jest pokonać ich. Wszystko inne to taktyka. Niektóre z nich mogą być bardzo irytujące, ale nigdy nie warto tracić przez nie snu. Po drugie, i prawie tak samo ważne, nie powinieneś iść w drugą stronę i postrzegać konkurentów jako potencjalnych przyjaciół. Niezależnie od tego, jak dobrze się z nimi dogadujesz osobiście lub jakie macie wspólne doświadczenia i zainteresowania. Stawka jest zbyt wysoka, a jeśli istnieje możliwość odniesienia sukcesu kosztem innych, powinieneś to wykorzystać i oczekiwać, że oni zrobią to samo. Po trzecie, ważne jest, aby pamiętać, że większość tego, co ludzie widzą w mediach społecznościowych, to teatr. Pierwszą rzeczą, którą zrobiłem po opublikowaniu mema o klifie vestingowym wczoraj, było wysłanie go do Marca. Czasami rozmawiamy nawet o życiu i innych sprawach. To, co widzisz w mediach społecznościowych, nie jest aż tak głębokie. Naprawdę szczerze nie obchodzi mnie zbytnio, że opuścił Aave. Kiedy dołączy do Morpho jako kurator czy cokolwiek innego, będę mu życzył powodzenia. Więc do wojowników mediów społecznościowych, którzy bronią jego honoru: a) to tylko żart; b) nie bądźcie dziwni. Na koniec, większość prawdziwej konkurencji w DeFi odbywa się za kulisami. I tam może być absolutnie bezwzględna. Prywatne ustalenia, które znacznie utrudniają mniejszym graczom wejście na rynek, są bardzo powszechne i bardzo frustrujące. Myślę, że długoterminowo jest to złe dla branży. Utrudnia to mniejszym graczom grę na równych zasadach i innowacje. Poważne firmy unikają pracy w przestrzeni, w której stosowane są tego rodzaju taktyki. A monopole często są złe dla konsumentów. Więc jeśli byłaby jedna rzecz, którą chciałbym zmienić w konkurencji, to byłoby to! Ale nie wiem, jakie jest rozwiązanie. Nie sądzę, że potrzebujemy europejskich biurokratów nakładających kary. Byłoby po prostu miło, gdyby czasami było więcej przejrzystości w kwestii ustaleń, aby dynamika władzy była bardziej jasna dla ludzi, a mniejsi gracze mogli być oceniani bardziej obiektywnie na podstawie swoich zasług. W każdym razie, życie toczy się dalej, ludzie idą dalej. Konkurencja jest dla przegranych, jak to mówią.