Stany Zjednoczone uważają, że wyścig w dziedzinie robotyki humanoidalnej to Boston Dynamics kontra Unitree. Tymczasem Chiny mają dziesiątki firm wysyłających roboty humanoidalne, na które nikt tutaj nie zwraca uwagi. Liczby mówią same za siebie: ~13 000 robotów humanoidalnych wysłanych na całym świecie w 2025 roku. Chińskie firmy wyprodukowały około 90% z nich. AgiBot wysłał 5 168. Unitree wysłał 5 500. UBTech wysłał 1 000. A to tylko trzej najlepsi. Chiny mają teraz ponad 150 firm zajmujących się robotami humanoidalnymi i ponad 330 zaprezentowanych modeli. Samo Unitree planuje wysłać 20 000 jednostek w tym roku. Rząd chiński przyznał ponad 20 miliardów dolarów w dotacjach na robotykę pod koniec 2024 i na początku 2025 roku. Prowincje biorą udział w "wyścigu dotacyjnym", każda rywalizuje o wyprodukowanie następnego krajowego mistrza robotyki. Cały cykl, R&D, łańcuch dostaw, produkcja, wdrożenie, jest skompresowany w jedną ciasną pętlę. Firmy przechodzą od prototypu do linii produkcyjnej szybciej, niż większość amerykańskich startupów kończy rundę seed. Widziałem to na własne oczy w Shenzhen. Gęstość jest trudna do opisania, dopóki się przez nią nie przejdzie. Fabryki, dostawcy komponentów, linie montażowe, laboratoria testowe, wszystko w promieniu kilku mil od siebie. Ktoś ma pomysł rano, a po południu ma działający prototyp. To nie jest przesada. Tak działa ekosystem, gdy wszystko jest tak blisko siebie i porusza się tak szybko. I jest jeszcze jeden dynamiczny aspekt, o którym większość ludzi nie myśli. Roboty, które budują roboty, to problem rekurencyjny. Jeśli Chiny zbudują kilkaset tysięcy robotów humanoidalnych, a te roboty pomogą im zbudować milion więcej, to nie jest liniowe skalowanie, to pełne przejęcie przemysłowe. Siła robocza w produkcji, która nie starzeje się, nie strajkuje i staje się tańsza z każdą wyprodukowaną jednostką. Każdy robot z linii produkcyjnej uczy fabrykę czegoś o wydajności, o procesie, o kosztach. Wiedza się kumuluje, a Chiny są już na poziomie 13 000 jednostek w tej krzywej. Stany Zjednoczone ledwo się na niej znajdują. Firmy, które będą miały znaczenie w robotyce humanoidalnej, to nie te z najlepszym pokazem. To te, które budują fabrykę, w której proces jest produktem, a każda wysłana jednostka sprawia, że następna jest tańsza. W tej chwili te fabryki znajdują się w Chinach. To powinno niepokoić wszystkich.