Byłem zwolennikiem tezy w stylu Dalio o zmieniającym się porządku światowym, że władza przenosi się na wschód. Nowe informacje to zmieniły. Jestem optymistycznie nastawiony do zachodu. Szczególnie do Ameryki. Nie do Europy. Wschód (BRICS, na przykład) nie wydaje się być w stanie utworzyć wystarczająco silnego bloku, aby przeciwstawić się obecnej hegemonii. Chiny — porzuciły Wenezuelę, teraz Iran. Indie — obdarzone populacją, która stanie się przekleństwem z powodu AI (przeczytaj przekleństwo populacji) Rosja — utknęła w wojnie z małym państwem przez lata. Chociaż wierzę w cykle cywilizacji, Ameryka obecnie ma wszystko, co potrzebne, dzięki swojej technologii i kompleksowi wojskowemu.