Uważam, że każdy z tych materiałów, które publikuje @AviSchiffmann, jest fascynujący. Wielu mówi, że to jest "film promocyjny", ale tak nie jest. To trzeci z serii, która dodaje głębi do tego, co wydaje się być prawdziwymi klientami. Jestem ogromnym zwolennikiem większej liczby takich filmów zamiast kinowych, frenetycznych grafik ruchomych, które widzimy na co dzień. Również dziwne, że inni nazywają to "dystopijnym", jakby to była jakaś wymyślona osoba w jakimś wymyślonym świecie? Pewnie, to może być głęboko niepokojące dla bezpiecznej, technologicznej publiczności z wybrzeża, ale to sprawia, że czuję więcej niż w jakiejś błyszczącej reklamie z aktorami odgrywającymi sztuczne zachowania użytkowników w sztucznych scenariuszach. Wczoraj widziałem spot Meta x Oakley, gdzie ekstremalny rowerzysta wywraca się w kałuży błota, uśmiecha się i mówi: "Meta, czy można jeść błoto?". Jak to? Na koniec dnia szanuję tych, którzy mają odwagę spróbować czegoś innego. Dokumentowanie prawdziwych historii klientów nie powinno również wydawać się inne?