Tim Gunn dzieli się, dlaczego jest celibatariuszem od ponad 4 dekad: "Miałem bardzo poważny, dziewięcioletni związek w Waszyngtonie i głęboko kochałem tę osobę, zrobiłbym dla niego wszystko […] Jedną z rzeczy, które mi powiedział tej nocy, było to, że sypiał z niemal wszystkim, co przechodziło obok. A ja byłem mu wierny i lojalny. Był jedyną osobą, z którą kiedykolwiek byłem. Współczucie dla siebie przerodziło się w całkowicie nieokiełznaną złość, ponieważ pomyślałem, że mógł mi dać wyrok śmierci [ponieważ był to szczyt epidemii HIV/AIDS]."