Moim ulubionym aspektem "przerażającego, pierdolonego czasu na Twitterze hokejowym" jest to, jak wszyscy ci dorki od zaimków mieli parasocjalne relacje z Chadami wspierającymi Trumpa patriotami w amerykańskiej drużynie hokejowej, a teraz muszą pogodzić się z faktem, że obiekt ich dziwnej obsesji nienawidzi ich z całych sił.