Prezydent ma prawdziwą szansę podczas Stanu Zjednoczenia: Zjednoczyć kraj. Przypomnieć nam, kim jesteśmy. Widzieliśmy to przez krótkie chwile, świętując zdobycie medali olimpijskich przez drużynę USA. Polityka zniknęła, a my byliśmy po prostu Amerykanami, którzy wspólnie kibicowali. Potrzebujemy więcej tego.