Ile razy debatowałeś (właściwie, kłóciłeś się) z kimś na X, tylko po to, by usłyszeć: "Wiesz co? Masz rację. Przepraszam." Jeśli odpowiedź brzmi "nigdy", to dlaczego niektórzy z was wciąż to robią? Chyba niektórzy ludzie nie mogą się powstrzymać od szukania tej komory echa, której potrzebują do uzyskania walidacji.