Stephen Colbert ostro skrytykował zaprzeczenie CBS, że zablokowało emisję jego wywiadu z Jamesem Talarico, "Nie wiem nawet, co z tym zrobić." Następnie wyciągnął plastikową torebkę na psie odchody spod biurka, wziął oświadczenie CBS, związał je i udawał, że je wyrzuca, zanim przeszedł do reklamy. "Doskonale wiedzą, że każde słowo mojego skryptu z zeszłej nocy zostało zatwierdzone przez prawników CBS, którzy, dla porządku, zatwierdzili każdy skrypt, który trafia na antenę."