Jako Europejczyk jestem naprawdę wdzięczny Kishore'owi za to, że to powiedział: wyraża pogląd, który ma prawie każdy, kto jest w pozycji władzy poza Europą, ale niewielu ma odwagę to powiedzieć. W rezultacie ludzie tacy jak Macron czy Mertz błędnie wierzą, że są podziwiani przez swoich rówieśników poza Europą, podczas gdy w rzeczywistości tak nie jest: są w dużej mierze postrzegani jako samobójcze głupki, które nie potrafią myśleć strategicznie ani właściwie rządzić. Nic gorszego niż głupiec, który nie zdaje sobie sprawy, że wszyscy cicho się z niego śmieją za jego plecami. Kishore robi przyzwoitą rzecz, mówiąc prawdę wprost.