Rozumiem tezę, że akcje oprogramowania są przereklamowane (niekoniecznie się zgadzam, ale rozumiem). Co mnie jednak dziwi, to jak rynek może jednocześnie wyceniać NVDA jako najcenniejszą firmę na świecie. Nvidia nie posiada żadnych fabryk ani fizycznej infrastruktury. Ich jedyną przewagą jest projektowanie chipów i oprogramowania na tych chipach. Jeśli Sonnet 5 ma stworzyć lepszą bazę danych niż Snowflake, to dlaczego Opus 6 nie mógłby skopiować rdzeni IP oraz fizycznego IP i oprogramowania Cuda, aby stworzyć lepszy GPU niż Nvidia?