To zaskakująco użyteczna heurystyka, aby zapytać startupy, co by się stało w powieści science fiction o nich. To nie działa tylko dla pomysłów na produkty, ale nawet dla nazw: dzisiaj znaleźliśmy nową nazwę dla firmy, pytając, jak by się nazywała w opowieści science fiction.
W rzeczywistości, ponieważ plan tej konkretnej firmy polega na tym, aby wydawać się gigantyczną i nieuniknioną w Dniu Pokazu, postanowiliśmy pójść w zabawną subwariantę: próbowaliśmy wymyślić nazwy dla ogromnej, nieco złowrogiej korporacji w powieści sci-fi.
259